Post Image

Szymon Jankowski wraca z nową propozycją na lato. „Malinowe usta” to taneczny singiel w klimacie disco polo, który łączy wakacyjną lekkość, prosty refren i wyraźny ukłon w stronę brzmień lat 90. Do utworu powstał teledysk zrealizowany w Chorwacji, na wyspie Pag.

Nowość pojawiła się na oficjalnym kanale artysty na YouTube jako „Szymon Jankowski – Malinowe Usta (Official Video)”. Już sam tytuł i oprawa klipu pokazują, że artysta celuje w sezon wakacyjny: morze, słońce, taniec i lekka historia utrzymana w romantyczno-imprezowym klimacie.

„Malinowe usta” – nowa piosenka Szymona Jankowskiego

„Malinowe usta” to propozycja dla fanów melodyjnego, klasycznego disco polo, ale podanego w czystszej, współczesnej produkcji. Utwór nie próbuje udawać muzycznej rewolucji. Jego siła tkwi w prostocie: rytmiczna melodia, refren łatwy do zapamiętania i klimat, który dobrze pasuje do letnich imprez, plenerów i wakacyjnych playlist.

Szymon Jankowski w tym numerze wyraźnie idzie w stronę nostalgii. Słychać tu inspirację disco polo z lat 90., czyli okresem, w którym najważniejsze były melodyjność, taneczny puls i bezpośredni przekaz. Różnica polega na tym, że całość została zrealizowana w bardziej nowoczesnym brzmieniu, dopasowanym do YouTube, streamingu i obecnych oczekiwań słuchaczy.

Teledysk nagrany w Chorwacji

Dużym atutem premiery jest teledysk. Zdjęcia do „Malinowych ust” powstały w Chorwacji, na wyspie Pag. To sceneria, która od razu ustawia odbiór całej piosenki: błękit morza, słońce, wakacyjna swoboda i kadry, które dobrze współgrają z lekkim charakterem utworu.

W klipie obok Szymona Jankowskiego pojawia się Pamela Krasuska. Teledysk nie jest przesadnie komplikowany fabularnie, ale właśnie dlatego pasuje do piosenki. Ma być wakacyjnie, tanecznie i przyjemnie dla oka. Za realizację wideo oraz montaż odpowiada Tubis Film.

Kto pracował nad utworem?

Według dostępnych informacji za muzykę i aranżację odpowiada sam Szymon Jankowski. Nagranie wokali oraz mastering powierzono Robertowi Balcerzakowi, producentowi znanemu z pracy przy projektach muzyki tanecznej.

To ważne, bo „Malinowe usta” brzmią jak numer przygotowany świadomie pod konkretny sezon. Nie ma tu przypadkowego chaosu. Jest wakacyjny obrazek, taneczna kompozycja i produkcja, która ma dobrze działać zarówno w słuchawkach, jak i na większym nagłośnieniu.

Szymon Jankowski konsekwentnie buduje swoją markę

Szymon Jankowski należy do młodszego pokolenia wykonawców disco polo. Debiutował w 2024 roku utworem „Bukiet róż”, a później publikował kolejne nagrania, m.in. „Propozycja”„Chodź ze mną”„Sen”„Czas” czy „Ta jedyna”.

W jego twórczości wyraźnie widać jeden kierunek: romantyczne historie, taneczna forma i melodie skrojone pod publiczność disco polo. „Malinowe usta” wpisują się w ten schemat, ale dzięki chorwackiemu klipowi i retro brzmieniu mają trochę mocniejszy wakacyjny charakter niż część wcześniejszych propozycji.

Czy „Malinowe usta” mają potencjał na lato?

Ten utwór ma kilka elementów, które mogą pomóc mu w sezonie: prosty tytuł, wakacyjny teledysk, lekki temat i klimat retro. To nie jest piosenka, która zaskakuje formą, ale może dobrze spełnić swoją rolę jako taneczna nowość na imprezy i plenerowe wydarzenia.

Największym plusem jest spójność. Piosenka, klip i moment premiery grają do jednej bramki. Szymon Jankowski nie kombinuje na siłę, tylko dostarcza dokładnie to, czego część fanów disco polo szuka latem: melodyjny numer o lekkim charakterze, bez przesadnego nadęcia.

Obejrzyj teledysk „Malinowe usta”

„Malinowe usta” to wakacyjna nowość disco polo, która stawia na sprawdzone elementy: taniec, prostą melodię, słoneczny teledysk i sentyment do lat 90. Szymon Jankowski nie odkrywa tu nowego gatunku, ale daje fanom dokładnie taki numer, jaki może dobrze pracować w letnim sezonie.

Udostępnij na